środa, 29 czerwca 2011

Pinczer nie dla każdego ?

No to zastanówmy się: jakiego psa potrzebujesz?
Czy na pewno ma być to PINCZER 

punktor
Jeżeli Twój pies ma być zabawką albo niańką dla dzieci   - nie kupuj pinczera. Kup najlepiej pluszowego psiaka i zatrudnij dochodząca panią.
punktor
Jeżeli zobaczyłeś słodkiego szczeniaczka lub jego zdjęcie, pokochałeś go od razu i tylko takiego chcesz mieć - nie kupuj pinczera. On bardzo szybko przestanie być szczeniaczkiem.
punktor
Jeżeli chcesz mieć w domu ładny dywanik - nie kupuj pinczera. Kup ten dywanik.
punktor
Jeżeli chcesz, aby każdy mógł wejść do twojego domu bez twojego pozwolenia - nie kupuj pinczera. Pinczer wpuści tylko te osoby, którym ty pozwolisz wejść  .
punktor
Jeżeli chcesz trzymać psa przy budzie, na łańcuchu - nie kupuj pinczera. Wybij sobie ten pomysł z głowy.
punktor
Jeżeli chcesz zostawiać psa na wiele godzin samego w domu i zafundować mu dwa pięciominutowe spacery    - nie kupuj pinczera. Żadnego psa nie kupuj.
punktor
Jeżeli nie wiesz jak być Alfą - nie kupuj pinczera. To cwana bestia, on wie doskonale, jak zostać przewodnikiem stada .
punktor
Jeżeli chcesz mieć święty spokój w domu - nie kupuj pinczera  . Kup lepiej nową książkę. Może być o psach.
punktor
Jeżeli jednak stać cię na wyprowadzanie psa więcej niż pięć minut, ale pies będzie musiał zawsze chodzić przy nodze i na smyczy, bo u was nie ma miejsca do biegania dla psów - nie kupuj pinczera. Charta też nie. Ani teriera. Ani.....W ogóle nic nie kupuj .
punktor
Jeżeli nie masz czasu na uczenie psa czegokolwiek, on sam ma wiedzieć jak się zachować - nie kupuj pinczera. Dla ciebie tez nikt nie ma czasu?
punktor
Jeżeli będziesz się złościł , gdy szczeniak coś na psoci, albo zostawi pamiątkę na dywanie - nie kupuj pinczera. Ale podobno każdy szczeniak siusia (i nie tylko) na dywan. I zagryza wszystkie buty. Na śmierć .
punktor
Jeżeli chcesz, aby wszyscy w okolicy mogli głaskać do woli twojego psa - nie kupuj pinczera. On tego raczej nie lubi, sam wybiera sobie przyjaciół.
punktor
Jeżeli uważasz, że należy psa karcić fizycznie - nie kupuj pinczera. On to sobie zapamięta. Inne psy zresztą też.
punktor
Jeżeli w twoim domu są ciągłe awantury i kłótnie   - nie kupuj pinczera. On też zasługuje na spokój. A poza tym, może się opowiedzieć po której ze stron - uważaj.
punktor
Jeżeli podoba ci się doberman, tylko trochę mniejszy - nie kupuj pinczera, to na prawdę inny pies. Kup dobermana. Tylko trochę mniejszego.
punktor
Jeżeli szukasz psa, który nie kłaczy - nie kupuj pinczera . Są inne rasy, które na prawdę nie kłaczą.
punktor
Jeżeli masz w domu założony alarm i nie potrzebujesz innego - nie kupuj pinczera. Jego uwadze nic nie umknie , o czym nie omieszka natychmiast głośno i zdecydowanie cię poinformować.
punktor
Jeżeli dzieci twoich sąsiadów uwielbiają drażnić psy przez płot, a ty nie będziesz mógł temu zapobiec   - nie kupuj pinczera. On naprawdę ma dobrą pamięć.
punktor
Jeżeli chcesz mieć psa "modnej" rasy - nie kupuj pinczera. Na niego moda jeszcze nie nastała. Na szczęcie. I lepiej żeby pinczery nie były "w modzie": nie będziesz wiedział co zrobić, gdy nastanie moda na inną rasę.
punktor
Jeżeli uwierzyłeś, że te psy nigdy nie chorują - nie kupuj pinczera. Każdy pies może na coś zachorować. Niestety .
punktor
Jeżeli nie masz czasu, pomysłów ani miejsca na zabawy z psem - nie kupuj pinczera. Kup takiego psa, który tego nie potrzebuje .
punktor
Jeżeli chcesz kupić psa rasowego, ale bez metryki hodowlanej - nie kupuj pinczera. Lepiej zaadoptuj pieska ze schroniska  - one tylko na to czekają .
punktor
Jeżeli chcesz kupić psa, aby zaimponować sąsiadom - nie kupuj pinczera. I tak ci powiedzą, że to mały doberman. Na dodatek jakiś taki niedożywiony.
punktor
Jeżeli chcesz straszyć swoim psem sąsiada   - nie kupuj pinczera. On wprawdzie wykona zadanie, ale to pies najgorzej w końcu na tym wychodzi.
punktor
Jeżeli podchodzisz do sprawy posiadania i wychowywania psa, jak pies do jeża - nie kupuj pinczera. On doskonale wyczuje twoje słabości czy niezdecydowanie i będzie wiedział jak to wykorzystać.
punktor
Jeżeli jesteś bałaganiarzem - nie kupuj pinczera. On jest pedantem i zawsze musi sprawdzić co i po co zostawiłeś na wierzchu. Szczególnie gdy jest to coś do jedzenia. Albo śmietnik. Albo chusteczki higieniczne. Albo twoje skarpetki....
punktor
Jeżeli chciałbyś psa który żebrze przy stole - nie kupuj pinczera. On nie zniża się do żebractwa, tylko pilnuje czy ci coś ze stołu nie spadnie - i jako pedant - od razu sprząta .
punktor
Jeżeli nie chcesz mieć ciągłych pytań o samopoczucie i zdrowie swojego psiaka - nie kupuj pinczera. Hodowca na ogół śledzi rozwój i karierę swoich szczeniąt, więc prawdopodobnie nie będziesz miał spokoju. Chyba, że skorzystasz z programu ochrony świadków, a i wtedy nie bądź taki pewien, że zatarłeś wszystkie ślady 

 Każdy pies, oprócz cech określonych rasie, ma swój indywidualny charakter, nie mniej, rasa określa pewne ramy, w których powinien ten jego charakter mieścić się.
        Każdy pies w dużym stopniu przejmuje cechy ludzi, z którymi przebywa: jeżeli właściciel jest znerwicowanym histerykiem, to i pies w końcu taki będzie., więc na pytanie "jaki to jest pies" najczęściej można odpowiedzieć: "taki jak jego pan".
        Jednym słowem "jak dbasz, tak masz". I nie czarujmy się: wiele jest osób, które nie mogą poradzić sobie ze swoim pupilem nie dlatego, że on jest taki czy inny, ale dlatego, że sami nie wiedzą jak postępować z psem.
        Bez względu na to jaka rasę wybierzesz, jakiej płci będzie twój pupil  - najpierw sam musisz się wiele nauczyć. Cały czas poszerzaj swoja wiedzę i nigdy nie mów "teraz już wiem wszystko" , bo zawsze znajdzie się coś, co cię zaskoczy. Poodwiedzaj hodowle, właścicieli pinczerów, odwiedzaj nas na wystawach, poznaj najpierw nasze psy.   I pamiętaj: jeżeli będziesz uczęszczać z psem na kursy (co jak najbardziej polecam), to założeniem takich kursów jest wyszkolenie właściciela -  nie psa! To właściciel się uczy, jak ma postępować ze swoim pupilem.

Źródło : www.pinczer.net.pl

26 komentarzy:

  1. Super post, jak najbardziej się z nim zgadzam.
    Opisałaś samą prawdę ,,jaki pies taki pan'' i to od właściciela zależy jaki jego pies będzie a nie od rasy.
    I fajne te emotikonki:D Jak można wiedzieć to skąd je wzięłaś? (może jestem ślepa ale nie widziałam tej funkcji)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydatna notka jednak nie będę kupować Pinczerka. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatne :). Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy post ; )
    Chyba jednak nie zdecydowałabym się na Pinczera skoro to pedant . . Ja jestem straaaszną bałaganiarą XD
    Amoor przywykł , lubi sobie poleżeć w stercie ciuchów ; )
    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatny i interesujący post.
    Już wiem, że nie mogę mieć Pinczera.
    Gdyby był taki jak ja to by był szatanem i aniołkiem w jednym ciele.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze napisane.
    Szkoda, że tak wiele osób (dzieci?) kupuje psy tylko z powodu wyglądu lub mody - wystarczy spojrzeć ile obecnie Syberian Huskich lub Labradorów jest w schroniskach. Pies cierpi tylko i wyłącznie z powodu głupoty dzieci, lenistwa rodziców i braku doświadczenia z zdrowego rozsądku całej rodziny... Dla połowy społeczeństwa odpowiedni byłby pluszowy piesek - nie hałasuje, nie brudzi i nie trzeba karmić.

    P.S. Jak dla mnie te emotikonki są dosyć denerwujące...

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydatne ! teraz już wiem jak mam z nim postępować ;)) PS. super post ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma psów "dla każdego" ;)) I to mnie cieszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo przydatny post;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Post mi bardzo pomógł ponieważ chce mieć psa tej rasy choć jeszcze nie jestem pewna w 100 % ;).Nadal czekam na post o Amelce ! ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko fajnie- popieram. Bo doskonale to napisałaś. Tylko, że:
    "Jeżeli chcesz kupić psa rasowego, ale bez metryki hodowlanej[...]" to mogłaś napisać, że taki pies to jest zwyczajny pies w typie danej rasy. Przecież taki psiak może odbiegać charakterem od typowego pinczera- to po pierwsze, a po drugie może mieć niewidoczne wady w budowie( a czasem nawet widoczne).

    OdpowiedzUsuń
  12. A i jeszcze jedno- mogę wiedzieć, z jakiej Amelka jest hodowli( wybacz za ciekawość). ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. ness.ie - niestety ,ale takiej informacji nie udzielam nikomu . Proszę uszanuj to .

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczywiście. Nie ma sprawy. Tylko, jeżeli mogę wiedzieć, jest jakiś konkretny powód? Tzn. obawiasz się czegoś w związku z tym?

    OdpowiedzUsuń
  15. Przydatny post. Niektóre pinczery są tak zaczepne, że rzucają mi się do nóg, gdy idę ulicą, a potem zwiewają. A aj chciałabym je pogłaskać. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post !! Bardzo fajnie się go czyta, dobrze napisany i oczywiście bardzo przydatny.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie!!
    Post rewelacyjny :) Przydatny bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo przydatny i ciekawy post + grafika, lepiej się czyta :D
    pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytam to... Czytam... I odbieram jako kiepski dowcip. Próbowałaś wpleść w tekst humor, ale coś niezbyt Ci wyszło. W dodatku w niektórych punktach powypisywałaś zupełne bzdury. Widać "ten" klimat niezbyt Ci służy.
    Co to znaczy: "jeżeli nie masz czasu, pomysłów ani miejsca na zabawy z psem - nie kupuj pinczera. Kup takiego psa, który tego nie potrzebuje"? Czy uważasz, iż jest taki pies, dla którego zabawa jest zbędna? Na to wygląda. Oczywiście każdy osobnik wykazuje inne zapotrzebowanie na spożytkowanie energii, lecz nie oznacza to, że są takie, które w ogóle nie potrzebują uwagi ze strony właściciela. Dla bardzo aktywnego bordera inaczej zorganizujesz czas, niż w przypadku powiedzmy mopsa.
    Jedziem dalej: "Jeżeli nie wiesz jak być Alfą - nie kupuj pinczera. To cwana bestia, on wie doskonale, jak zostać przewodnikiem stada". Tu polecam poszperać w internecie i poczytać nieco na temat teorii dominacji, która uwaga: została obalona. Ponadto każdy pies wlezie człowiekowi na głowę, jeśli ten mu na to pozwoli.
    "Jeżeli nie chcesz mieć ciągłych pytań o samopoczucie i zdrowie swojego psiaka - nie kupuj pinczera. Hodowca na ogół śledzi rozwój i karierę swoich szczeniąt, więc prawdopodobnie nie będziesz miał spokoju". A to się uśmiałam. Tutaj humor zadziałał, jednak nie od tej strony, z której powinien. Bo widzisz, z tymi hodowcami bywa różnie. Trzeba naprawdę trafić na pasjonata. Nawet w zarejestrowanych hodowlach zdarzają się rzeczy, które (z racji, iż działa ona legalnie) nie powinny mieć miejsca. Cóż, taki już ten świat pełen świństw.
    Początek próbą dowcipkowania, końcówka natomiast pełna powagi, niby to przestroga, niby rada dla przyszłych właścicieli. Mieszanka odważna i może by nawet wyszło, gdyby nie spaprana góra. Tyle w tym temacie.
    Mam nadzieję, że mój komentarz nie zostanie przez Ciebie odebrany negatywnie. Ot taki rzut na sprawę nieco krytycznym okiem. ;) Sam pomysł dobry i z pewnością byłby przydatny, gdyby nie kiepskie wykonanie, trochę fałszu i niedociągnięcia.
    Nie można się natomiast przyczepić przejrzystości bloga i zapału, z jakim go tworzysz. Za to duży plus. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Marteczka- słuchaj po pierwsze jest podane Źródło tego tekstu . Po drugie jak dla mnie to nie miał być żart tylko uświadomienie ludzią ,że pinczer nie jest dla każdego .

    "jeżeli nie masz czasu, pomysłów ani miejsca na zabawy z psem - nie kupuj pinczera. Kup takiego psa, który tego nie potrzebuje"? Czy uważasz, iż jest taki pies, dla którego zabawa jest zbędna? "

    Pinczer miniaturowy potrzebuję dużo czasu na zabawę a inne psy mniej . Można tutaj porównać shih-tzu do pinczera , shih-tzu ( a dobrze wiem jaka jest to rasa ) potrzebuje mniej czasu i szybciej sie zmęczy w czasie zabawy niż pinczer .
    "Tu polecam poszperać w internecie i poczytać nieco na temat teorii dominacji, która uwaga: została obalona. Ponadto każdy pies wlezie człowiekowi na głowę, jeśli ten mu na to pozwoli."

    Nie zgadzam sie z tym . Pinczery są na prawdę bardzo mądre i wystarczy raz na coś pozwolić i już to "zapamięta" tzn; dzisiaj pozwalasz wejść do danego miejsca ,a jutro nie , to dla pinczera będzie niezrozumiałe i będzie domagał się wejścia , gdyż przecież raz mu pozwoliłeś . Więc w takiej sytuacji trzeba być stanowczym.

    " Bo widzisz, z tymi hodowcami bywa różnie. Trzeba naprawdę trafić na pasjonata. Nawet w zarejestrowanych hodowlach zdarzają się rzeczy, które (z racji, iż działa ona legalnie) nie powinny mieć miejsca. Cóż, taki już ten świat pełen świństw."

    Nie chodzi o trafienie ,ale jak sie kupuje pinczera czy innego psa trzeba wiedzieć coś na temat danej hodowli np; od poprzednich kupujących od nich szczeniaka . Znam trochę osobiście hodowli zarejestrowanych i nigdy nie spotkałam się z "olaniem" właścicieli szczeniaka .

    " gdyby nie kiepskie wykonanie, trochę fałszu i niedociągnięcia."
    Nie ma tutaj żadnego fałszu ,ale może jest troche niedociągnięć .

    Ten post miałbym krótki i konkretny mówiący na temat czy przyszli właściciele mogą mieć psa danej rasy .

    No i negatywnie nie odebrałam tego komentarza po prostu może Ty go źle zrouzmiałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tekst uświadamiający - owszem. Po jego formie śmiem jednak mniemać, iż miał być utrzymany w żartobliwym tonie.
    "Pinczer miniaturowy potrzebuję dużo czasu na zabawę a inne psy mniej". Ohoho, tutaj nie mam nic do roboty, jak tylko zaprzeczać. ;) Jak napisałam wcześniej, u każdego psiaka jest inaczej. Miałam do czynienia z pinczerami i wiem, że są to energiczne stworzonka. Nie możesz jednak tak uogólniać sprawy, gdyż znajdą się z pewnością rasy ruchliwe w równym stopniu, a niekiedy nawet bardziej. W takim wypadku lepiej by tu pasowało np.: "(...) Kup takiego psa, który jest mniej żywiołowy", nie sądzisz?
    "Nie zgadzam sie z tym . Pinczery są na prawdę bardzo mądre i wystarczy raz na coś pozwolić i już to "zapamięta" tzn; dzisiaj pozwalasz wejść do danego miejsca ,a jutro nie , to dla pinczera będzie niezrozumiałe i będzie domagał się wejścia , gdyż przecież raz mu pozwoliłeś . Więc w takiej sytuacji trzeba być stanowczym". Nie przeczę, iż pinczer nie będzie w stanie wykorzystać okazji, jaką stwarza mu opiekun (zresztą nie tylko ta rasa ^^). Bardziej chodziło mi o podział na "alfa i beta".
    Co się tyczy hodowli, zgadzam się. Ważne, by dobrze sprawdzić źródło. Jednak nawet wówczas mogą się okazać różne rzeczy, mniej lub bardziej znaczące. Właśnie na to zwróciłam uwagę.

    Źródło widocznie wcześniej mi umknęło. Pozostaje tylko spytać, czy przeanalizowałaś tekst wystarczająco dobrze. Sama potwierdziłaś, iż znajdują się w nim niedociągnięcia. Może warto byłoby go więc poprawić po swojemu?
    Teraz mam natomiast wątpliwości czy nie oceniłam Twojego zapału zbyt pochopnie. Jeśli tworzenie bloga opiera się na opcjach "kopiuj" i "wklej", gdzie tu kreatywność, chęć stworzenia czegoś własnego? No nic, zobaczymy następnym razem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawie jest to napisane i bardzo przydatne dla kogoś kto zastanawia się nad kupnem pinczera.

    OdpowiedzUsuń
  23. fajnie, fajnie tylko te emotikony trochę przeszkadzają... mają białe tło i to źle wygląda ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Marteczka- ja tutaj pisze o rasie Pinczer miniaturowy I TYLKO O TEJ RASIE , więc napisałam ,że są energiczne i dla osoby która chce spokojnego psa nie będą sie nadawać . Znam kilka pinczerów i powiem ci ,że żaden z nich nie jest mało energiczny czy spokojniejszy ....
    Tekst powyżej co napisałam czytałam wiele razy i nad każdym zdaniem się zastanawiałam czy zgadzam się z tym itd.. Mój blog nie jest oparty na "kopiuj i wklej" .
    Tak zgadzam się z tym ,że jest troche niedociągnięć ,ale jak już ci pisałam to tekst miał być konkretny .

    OdpowiedzUsuń